Jak wykorzystać odwróconą psychologię, żeby kogoś przekonać

2016.03.09 19:59 przez Gość
Jak wykorzystać odwróconą psychologię, żeby kogoś przekonać
Odwrócona psychologia dotyczy nakłaniania drugiej osoby do zrobienia czegoś, prosząc ją o coś całkowicie przeciwnego do tego, co chce się od niej uzyskać. Można taką taktykę określić mianem "reguły przekory". Jest to jeden ze sposobów manipulacji, który jednak nie zawsze przynosi sukces. Sprzeczki wykorzystujące odwróconą psychologię są uciążliwe i dziecinne. Jeśli jednak chcesz wypróbować jej skuteczność, musisz zrobić co następuje:

1. Dowiedz się, na kogo działa odwrócona psychologia. Niektórzy ludzie nie są podatni na tego typu manipulacje. Istnieją jednak osoby - zazwyczaj te, które nie znoszą, kiedy mówi im się, co mają robić - na które odwrócona psychologia zadziała na pewno. Takie osoby dbają bardziej o samo droczenie się z kimś, niż o właściwy temat sprzeczki. Klasycznym przykładem są zbuntowane dzieciaki. W rzeczywistości, na odwróconą psychologię podatny jest każdy, komu ego przysłania obiektywny osąd sytuacji.

2. Poczekaj, aż dana osoba wpadnie w gniew. Znacznie łatwiej wykorzystać odwróconą psychologię, gdy ktoś zachowuje się emocjonalnie, ponieważ chcemy wywołać jego natychmiastową reakcję. Im dłużej droczysz się z rozmówcą, tym większa jest moc takiej sprzeczki i tym bardziej zależy twojemu rozmówcy na wygranej.

3. Powiedz stwierdzenie odwrotne do tego, o które się kłócisz, ale zrób to tym samym tonem. Powodem, dla którego kłóci się twój rozmówca nie jest przecież rzeczywisty powód waszej sprzeczki, ale chęć postawienia na swoim. Będzie on kłócić się ze sposobem, w jaki przedstawiasz sprawę, a nie z tym, co tak naprawdę chcesz powiedzieć.

4. Na przykład: próbujesz zmusić współlokatora do wyczyszczenia toalety. Mówisz mu coś w stylu "Powinieneś wyczyścić kibel, bo jest odrażający" i "Zawsze kończy się na tym, że to ja muszę sprzątać". Następnie zmień strategię i powiedz: "Dobra! Nie chcesz czyścić kibla, to nie! Mam to gdzieś. Niech inni zobaczą, jaki syf masz w łazience". Skutek tego będzie taki, że twój współlokator odpowie prawdopodobnie "Wyczyszczę kibel, kiedy będę miał na to ochotę". Alternatywnym sposobem jest powiedzenie "Dobra, poddaję się. Wygrałeś". Niektórzy ludzie tak naprawdę nie chcą wygrać kłótni, po prostu lubią sprzeczać się z innymi.

Gdy twój rozmówca zaproponuje, że zrobi to, o co go prosisz ale na swoich warunkach, powiedz, że mu nie wierzysz. Dodaj kilka stwierdzeń, które poruszą jego ego, np. "Przecież ty nigdy nie kończysz tego, co zacząłeś" lub "I tak nie wyczyścisz tego kibla tak dobrze jak ja". Czasem możesz założyć się z kimś, że czegoś nie zrobi, np. [i]"Jestem pewny, że nie sprzątasz tego pokoju, bo jesteś w tym kiepski. Założę się, że nie dałbyś rady sprzątać go regularnie przez miesiąc"[/i[.

5. Trzymaj się swoich postanowień i nie rzucaj gróźb na wiatr. Jeśli powiedziałeś, że przestajesz sprzątać toaletę, trzymaj się tego. Jeśli się poddasz twój współlokator poczuje, że odniósł zwycięstwo i jeszcze trudniej będzie ci go nakłonić do zrobienia czegokolwiek.

6. Nie stosuj opisanych tutaj metod w przypadku małych dzieci. Dziecko powinno uczyć się słuchać twojej woli, a nie z przekorą przeciwstawiać się jej.
Dobre 100% Słabe